Witaj!

Nazywam się Krzysztof Wołk, ukończyłem studia na PJWSTK w Warszawie. Jestem posiadaczem wielu certyfikatów Adobe, Apple oraz Microsoft. Zawodowo prowadzę kursy komputerowe w firmie ElitePC, a także pracuję jako freelancer. Moją wielką pasją są zagadnienia związane z sieciami komputerowymi oraz multimediami. Hobbystycznie piszę artykuły dla portalu IN4.pl oraz rozwijam własną stronę specjalistyczną AppleSS.pl. Zapraszam do bliższego zapoznania się z moją osobą.

Z Galerii

fotografie30 fotografie12 fotografie13 fotografie11

MSI WindTop AE2420

Komputery z serii WindTop istnieją już na rynku od dłuższego czasu. Istotą tego typu urządzeń all in one jest zintegrowanie wszystkich niezbędnych do działania komponentów w małej, na ogół dobrze zaprojektowanej obudowie, będącej jednocześnie monitorem. Na łamach naszego serwisu mogliśmy już przeczytać informacje o jego poprzednikach, w szczególności warto przeczytać starszą recenzję modelu AE2220, ponieważ w praktyce są to komputery z wyglądu wręcz bliźniacze. Cechują je jedynie różnice komponentów wewnętrznych.

Większości uważnych czytelników model AE2420 powinien się kojarzyć z obrazem i matrycą 3D. Mi też się tak kojarzył aż zostałem szybko sprowadzony na ziemię, gdyż okazuje się, że będzie na rynku kilka jego wersji. Wersja, która wpadła nam do testów niestety nie posiada innowacyjnej multidotykowej matrycy potrafiącej generować obraz 3D. Możemy więc powiedzieć, że recenzja będzie dotyczyć odświeżonego modelu AE2220. Czy dużo się zmieniło i czy warto zawracać sobie nim głowę przekonamy się za chwilę.

Specyfikacja techniczna:

-Panel LCD 23,6" 16:9, 1920 x 1080, Full-HD
-Matryca multi-dotykowa
-System operacyjny Windows 7 Home Premium 64-bit PL/EN
-Procesor Intel Core i5 650 3,2 GHz
-Chipset Intel HM55
-Pamięć operacyjna 4GB (2*2GB) DDR3
-Karta graficzna ATI Radeon HD5730 z 1 GB pamięci
-Łączność bezprzewodowa Wi-Fi 802.11 b/g/n
-Dysk twardy 1 TB SATA2
-Napęd optyczny Blu-ray
-Odbiornik podczerwieni i pilot zgodny ze standardem MCE
-wbudowany system audio 7.1 wraz z subwooferem
-Kamera internetowa 1.3M i mikrofon
-Karta TV HYBRID TV TUNER AIO OS9-6657-020 AVERMEDIA
-Wejście VGA (D-Sub) x1, USB 3.0 x2 USB 2.0 x 4, E-SATA x1, RJ45 x1, wejście mikrofonowe x1, 
wyjście słuchawkowe x1, wejście HDMI x1, wyjście S/PDIF x1
-Klawiatura i mysz w zestawie, obie bezprzewodowe
-Wbudowany czytnik kart pamięci 6-w-1
-Sposób mocowania: podstawka do pracy biurkowej lub zamocowanie na ścianie 
- 617mm x 462mm x 72mm

Sugerowana cena detaliczna: 5999 złotych za model 3D, cena testowanego modelu nie została jeszcze ustalona. 

Do testów otrzymaliśmy ku mojej uciesze egzemplarz w kolorze białym, poprzedni był czarny więc miło będzie sprawdzić czy z pozoru tak nieistotna sprawa jak kolor może przekładać się na jakieś korzyści użytkowe.


Dla tych, którzy obcowali już z wcześniejszymi modelami firmy MSI, nowy WindTop nie wniesie dużo nowego. Jak już wcześniej wspomniałem dostępny jest on w dwóch kolorach: czarnym oraz białym. Pierwszą rzeczą na jaką zwraca się uwagę to naprawdę duża waga urządzenia(Miałem problemu z kartonem) oraz jego rozmiar znacznie większy niż u konkurencji, przynajmniej jak chodzi o grubość komputera.

Przedni panel obudowy wykonany jest z błyszczącego materiału. Wokoło znajduje się także przezroczysta obwódka, która wygląda tak jakby jednocześnie była szybą od matrycy (być może jest). Przede wszystkim dla większości odbiorców ważne jest to, że komputer stanowi solidną konstrukcję, złożoną z materiałów wysokiej jakości. Wygląda jak prawdziwy high-end. Personalnie design uważam za całkiem udany i pasujący do większości nowoczesnych wnętrz. No i co najważniejsze jakość wykonania jest naprawdę wysoka. Pomimo, że sama matryca ma prawie 24", to dzięki odpowiedniej stylistyce obudowy wygląda na o wiele większą. 

W całości dostrzegłem jedną w sumie poważną wadę lecz dotyczącą tylko wersji czarnej, mianowicie do jego powierzchni strasznie przywiera kurz i inne zabrudzenia. Wersja biała, którą tu testujemy jest wolna od tego problemu. Ani kurzu, ani odcisków palców na obudowie nie widać. Co więcej tworzywo jest śliskie i np. po zabrudzeniu choćby jedzeniem bez trudu doprowadzimy komputer do stu-procentowej czystości. 

Tylna cześć komputera także reprezentuje się schludnie. znajduje się tutaj podpórka, w lewej górnej części otwory wentylacyjne, za którymi kryje się miedziany radiator. Ten model względem swego poprzednika posiada unowocześnioną podpórkę. Nie mówię to tylko o ciut innym mocowaniu i wyglądzie ale przede wszystkim o lepszym mechanizmie jej działania pozwalającym wygodniej regulować ustawienie matrycy.

Tuż pod nim mieści się zaślepka, za którą kryją się dwie pamięci RAM. W tym przypadku są to dwa moduły SO-DIMM DDR3 po 2GB każdy. Raczej nie będzie potrzeby ich wymiany, ale wygodna możliwość zawsze istnieje. Maksymalnie w teorii będzie można zamontować aż 16 GB pamięci ram pod warunkiem, że zdobędziemy dwie odpowiednio duże kości pamięci.

Nieopodal kierując się w lewą stronę, naszym oczom ukażą się liczne porty wyszczególnione na pierwszej stronie recenzji. Na szczególną uwagę natomiast zasługują wejścia (a nie wyjścia) HDMI oraz D-SUB. Umożliwiają one wykorzystanie komputera jako zwykłego monitora. Pozwala to np. na podłączenie laptopa, czy konsoli do gier. 


Znajduje się tam także wejście antenowe w kolorze złotym. Wspominam o nim, ponieważ jest moim zdaniem dość nietypowe. W polskich realiach większość osób chciałaby podpiąć pod to wejście kablówkę, jednak obie wtyczki różnią się od siebie. Znajdują się tu także 4 porty USB 2.0.

Patrząc od przodu, z prawej strony komputera umiejscowione są przyciski do regulacji różnych parametrów oraz włącznik. Odpowiadająca każdemu przyciskowi funkcja została narysowana na przednim szklistym panelu, który jest podświetlany na kolor biały lub zielony. Podobnie jak i matryca panel jest dotykowy i bardzo czuły. Może to czasami być wadą gdy nie chcący muśniemy np. włącznik próbując wcisnąć guzik ECO (tak mi się przydarzyło). Tuż obok właśnie włącznika znajdziemy przycisk ECO, który przełącza komputer w tryb pracy ekonomicznej.

Efekt panelu jest tak naprawdę bardzo ładny i robi wrażenie w przyciemnionym pokoju. Dlatego też żałuję, że jedyne co uchwycił aparat to rozmyte źródła tego światła. 

Po stronie przeciwnej umiejscowione zostały: uniwersalny czytnik kart pamięci, dwa dodatkowe porty USB oraz wysuwany napęd Blue-ray (napęd typu SLIM). No i jest jeszcze jedna nowość porty USB, a właściwie już USB 3.0. Testów samego portu nie przeprowadzałem, bo to mało istotne jednak faktycznie mogę potwierdzić, że urządzenia zgodne z tym standardem faktycznie ciut szybciej działają, jednak bez rewelacji (przynajmniej z moim HDD). Tylko dwa boczne porty są w wersji 3.0.

Komputer można zamocować na ścianie, jednakże większość użytkowników postawi go na biurku. Dzięki regulacji zintegrowanej podpórki można nieco ustawić kąty jego nachylenia pionowego matrycy. Może on wynosić 10-20 stopni.


Podczas otwierania opakowania, rzucą się w oczy dwa kartony z dodatkowym wyposażeniem. 

Najistotniejszą zawartością tych pudełek prawdopodobnie będzie myszka i klawiatura. Stylistycznie są one dopasowane do reszty komputera. Ta sama kolorystyka i podobny materiał sprawiają dobre wrażenie wizualne. Obudowa klawiatury oraz myszka wykonane są również z błyszczącego materiału, który łatwo cię czyści. Niestety przyciski klawiatury po kilku dniach pracy stają się brudne, a ich chropowatej powierzchni nie da się doszorować.

Oba urządzenia są bezprzewodowe i posiadają wspólny odbiornik sygnału podpinany pod port USB. O ile myszka dobrze wygląda i wygodnie leży w ręce, na mój gust jest zdecydowanie za lekka, choć to już leży w kwestii indywidualnych upodobań. Jej główną wadą jest bardzo niska rozdzielczość, co z kolei powoduje, że bez dobrej podkładki nie popracujemy przy jej użyciu. Próbowałem działać na zwykłej szmacianej podkładce, jednak co chwila czujnik się gubił.

Podobnie wygląda kwestia klawiatury, która także nie zachwyca. Jest strasznie głośna, a klawisze robią wrażenie jakby zaraz miały poodpadać. Pochwalić mogę natomiast dobry rozstaw oraz rozmiar przycisków. Ewidentnie widać, że producentowi zależy na tym, aby komputer obsługiwany był dotykowo, a myszka i klawiatura to tylko dodatki.

Bardzo przypadł mi do gustu pilot w zestawie. Choć nie jest on już tak dobrze jakościowo wykonany jak reszta komponentów, to ważne jest to, aby był funkcjonalny. Pozwala on na np. wyłączanie i włączanie komputera tak jak zwykłego telewizora oraz używania funkcji niektórych programów. Tak już na marginesie to śmiesznie wygląda czarny pilot i kable podczas gdy producent stara myszką i klawiaturą sprawić by cały zestaw był jednolity. Widać tą wpadkę na pierwszym zdjęciu recenzji.

W jego centralnej części mieści się duży przycisk z logiem Microsoftu, którego użycie powoduje uruchomienie Windows Media Center. Jak widać znajdują się na nim także przyciski do przełączania kanałów telewizyjnych, co po raz kolejny dowodzi tego, że producent przewidział używanie swojego najnowszego produktu jako telewizora. 

Standardowo jak w każdej tego typu konstrukcji, nad matrycą umiejscowiony został mikrofon wraz z kamerą cyfrową o rozdzielczości 1,3 MPx. Oba komponenty dobrze dają sobie radę. Idealnie nadają się np. do wideokonferencji za pośrednictwem jakiegoś komunikatora.

Na dnie opakowania znajdziemy także instrukcję obsługi, kartę gwarancyjną, płytę CD ze sterownikami jak również rysik do obsługi monitora. Oferuje on dużą precyzję nawigacji po ekranie, ale przy multidotykowej matrycy go nie wykorzystamy należycie. Ponadto praca przy jego użyciu ze stojącym komputerem to po prostu katorga. Nie jest to tablet, na którym położę sobie rękę i będę wygodnie sobie pisał, dłoń muszę mieć cały czas uniesioną w niewygodnej pozycji i bez możliwości podparcia starać się trafić w określony punkt. Swoją drogą już nie raz na to narzekałem.

Zarówno ta nie wygoda jak i fakt, że ten komputer powinien być sterowany przy użyciu dłoni spowodowały, że testy przeprowadzałem bez użycia rysika. W zestawie jest także malutka ściereczka do ekranu o którym za chwilę. Teraz zdradzę tylko to, że nie wiem z czego go wykonano, ale prawie nie widać na nim śladów po palcach. Brawo !

Matryca w tym komputerze bardzo przypadła mi do gustu pod wieloma względami, ale niekiedy dotkliwie rozczarowała. Rozdzielczość Full HD (1920-1080px)na prawie 24" powierzchni panoramicznej 16:9, naprawdę robi dobre wrażenie. Obraz jest bardzo szczegółowy i ostry jak brzytwa. Kolory są żywe, a obraz jasny, po prostu piękny. Bardzo ważnym jej elementem jest wykorzystanie dobrego tworzywa. Ładnych parę dni ją dotykałem, a zachowała czystość. Jej powierzchnia jest odporna na uszkodzenia i zarysowania. 

Podświetlenie ekranu jest równomierne, a kąty widzenia bardzo zadowalające. 

Dobrze, że producent właśnie o nich pomyślał, ponieważ to w płaszczyźnie pionowej możemy regulować nachylenie monitora.

Powierzchnia matrycy jest błyszcząca na tyle, żeby przy wyłączonym komputerze dało się w niej przejrzeć jak w lusterku. Widać to na zdjęciach, po prostu nie dało się zrobić ujęcia, w którym nie odbijałoby się całe pomieszczenie. Specjalnie zdjęcia wykonywałem w dzień aby za symulować codzienne warunki pracy. Szczególnie przy widoku z boku bardzo to przeszkadza. A szkoda bo gdyby nie to ekran byłby świetny i nawet mógłby być wykorzystywany w zastosowaniach pól profesjonalnych.

Najważniejszym jej aspektem jest tak naprawdę wprowadzona już we wcześniejszych modelach multidotykowość. Jako że Windows 7 w pełni wspiera tą funkcję, a Microsoft udostępnił dawno temu dla programistów Windows 7 Multi-touch API, sądziłem, że w końcu jakiś komputer będzie przygotowany do obsługi nowego systemu operacyjnego jedynie ekranem. Niestety w tej kwestii od dawna nic się nie zmienia próba pracy z Windows 7 bez myszki i klawiatury to męczarnia, ponieważ interfejs systemu nie został przygotowany do tego, aby obyć się bez kursora myszki (elementy systemu jak np. przyciski czy suwaczki są po prostu za małe, a sczytywanie punktów które dotknęło się palcem jest po prostu mało precyzyjne). Stworzono za to nową nakładkę graficzną, którą widać w akcji na filmiku. 

Jak także widać na filmiku, funkcje dotykowe lekko się przycinają i nie działają 100% płynnie, mają lekkie opóźnienie. Sądziłem, że MSI w kolejnych wersjach ją naprawi po przeczytaniu kilku opinii w internecie, jednak nic się nie zmieniło. Input lagi dalej są spore i psują całą zabawę.

Jest to ewidentnie kwestia słabo napisanego oprogramowania, ponieważ np. wprost genialnie obsługiwało mi się Windows Media Center, co po raz kolejny dowodzi tego, że jest to maszyna zaprojektowana jako centrum domowej rozrywki.

Generalnie wszystko ma swoje wady i zalety. Jak widać względem poprzedników pod względem wykonania czy wyglądu zaszły zmiany kosmetyczne. Ciekawe jak wygląda kwestia wydajności.

Zainstalowany został tutaj dość wydajny procesor dwu rdzeniowy, dzięki któremu komputer sprosta większości zadań, a także sprawia, że system operacyjny działa szybko, a praca z nim to przyjemność. Każdy z rdzeni potrafi przetwarzać jednocześnie dwa wątki co podnosi jego wydajność. Jest to Intel Core i5 650.

CPU-Z:

nVidia ION, odeszła w odstawkę na rzecz szybszego Radeona 5730 z 1GB pamięci ram. Szkoda tylko, że jest to mobilna wersja karty. Zwykła miałaby dużo lepsze osiągi.

GPU-Z:

Windows 7:

Wind Top stanowiłby dobrze skomponowaną całość gdyby nie ram i HDD. Żaden podzespół nie ogranicza za bardzo jego wydajności, ani nie wybija się nadmiernie ponad inne części lecz pamięci ram mogłyby być szybsze, nie wspominając już dysku twardym, który, że większy i nowszy to jest wolniejszy od tego z AE2400.

HD TUNE ( Średni transfer)

WINRAR: 

Cinebench:

PCMark Vantage:

Jak widać testy potwierdzają rezultat Windowsa 7. Dość mocny też jest procesor lepszy niż w poprzedniku. Wystarczy on nie tylko do codziennych zadań, ale także do rozrywki na poziomie. 

3DMark 2005:

3DMark 2006:

3DMark Vantage:

Testy syntetyczne nie są złe, ale i nie napawają optymizmem graczy. Nie jest to maszyna potrafiąca sprostać zaawansowanym obliczeniom 3D. Starsza już gra Unreal Tournament III pokazuje, że płynność rozgrywki możemy osiągnąć nawet w trybie Full HD osiągając średnio 53fps. Jednak trochę niższe osiągi ma wysłużony GeForce 9600M GS. Spodziewałem się czegoś więcej.

Podsumowując podobnie jak inne systemy AIO komputer ten sprawdzi się doskonale do surfowania w sieci, jako maszyna do biura czy jako centrum domowej rozrywki. Wydajny procesor w połączeniu z kartą graficzną radzą sobie bez najmniejszego problemu z odtwarzaniem filmów Full HD bez względu na to czy są one strumieniowane z sieci czy odczytywane z dysku twardego. Pogramy na nim także w prostsze gry 3D. Także z czystym sercem można go polecić grafikowi – amatorowi, gdyż przy takiej matrycy praca z programami graficznymi to czysta przyjemność. Mocy obliczeniowej wystarczy nawet do amatorskiej edycji wideo. W teście Photoshop DriverHeaven maszyna wykonała wszystkie zadania w niespełna 244 sekundy.

Chłodzenie: 

Komputer niestety nawet w stanie spoczynku, czy podczas normalnego użytkowania jak dla mnie jest dosyć słyszalny, na tyle aby mnie drażnił jego szum. Jak widać było na zdjęciach otworów wentylacyjnych nie brakuje z żadnej strony a jednak system chłodzący nie daje sobie rady z ciepłem. Gorące powietrze wydmuchiwane jest z obudowy w górę przez otwory widoczne na niektórych zdjęciach. Niestety maszyna zaczyna już nieznośnie hałasować kiedy obciążymy ją jakąś grą, albo innym programem potrzebującym dużych zasobów procesora, istny mały odkurzacz! Co gorsze komputer w "spoczynku" potrafi raz po raz wejść na wyższy bieg chłodzenia. Zdecydowany minus.

Dźwięk:

WindTop to komputer wyposażony w system głośników przestrzennych 7.1 z subwooferem. Dźwięk faktycznie jak podaje producent jest krystaliczny czysty jednak żadnej przestrzenności się nie odczuwa. Może czasem ma się wrażenie jakby dźwięk wydobywał się z wnętrza obudowy jednak to raczej można poczytać jako wadę.

Zasilanie:

Całość urządzenia pobiera prąd z zewnętrznego zasilacza, szkoda, że nie udało się go upchnąć w pokaźnej i masywnej obudowie komputera. Jest on dyżych rozmiarów i znacznie się nagrzewa więc i zapotrzebowanie na prąd musi być spore.

MSI AE2420 to ciekawa oraz dobrze zrównoważona platforma. Praktycznie we wszystkich testach osiąga ona dobre wyniki. Z łatwością radzi sobie z materiałami FullHD. Poza biurem i nieskomplikowaną rozrywką sieciową sprawdzi się jako komputer typu media center czy też stacja robocza dla grafika – amatora czy gracza. Jako, że może on służyć jako monitor moim zdaniem nadaje się idealnie do pokoju dziecięcego, gdzie zapewnimy naszej latorośli komputer, telewizor oraz monitor do podpięcia konsoli do gier w jednym a nam samym spokój i oszczędność. Nowoczesny design także sprawia, że może on posłużyć jako wystrój wnętrza np. w kuchni czy w małym pokoju jeśli potrzebujemy czegoś więcej niż zwykły telewizor. W dobie internetu i innych multimedialnych rozrywek wydaje się to sensownym pomysłem. Jeśli cena będzie niska to może się on stać sensowną propozycją.

Pod względem wydajności jest on także godnym następcą poprzedników. Niestety nie jest już tak pod innymi względami. Należy pamiętać o bardzo wysokiej wadze i gabarytach maszyny. Zachowano starą konstrukcje i pewnie podobny jak nie ten sam system chłodzenia, który jest za głośny. Widać nie radzi sobie z wydajnym CPU i kartą graficzną. Odstraszają też refleksy powstające na matrycy nawet w zaciemnionych pomieszczeniach. Dziwi także fakt, że przy tak dużych gabarytach nie udało się (jak np. Asusowi, Apple'owi itp…) zintegrować zasilacza oraz odbiornika do myszki i klawiatury już w samej obudowie. Szkoda też że poza wydajnością maszyna nie wprowadza faktycznie niczego nowego. 

Zalety:
+ wielozadaniowość
+ bardzo dobra i odporna matryca
+ modny design
+ jakość wykonania
+ głośniki

Wady:
- cena ( wersja 3D)
- waga
- refleksy
- słabe jakościowo akcesoria
- grubość obudowy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">